„Celem edukacji nie jest zwiększenie ilości wiedzy, ale (…) stworzenie ludzi zdolnych do robienia nowych rzeczy”
Te słowa Jeana Piageta przyświecają nam i będą nas prowadzić jak mistrz swojego ucznia.
Pracujemy BLOKOWO integrując treści, abyśmy kształcąc kompetencje mogli realizować założenia programowe, a nie odwrotnie!
Stawiamy na EDUKACJĘ ZINTEGROWANĄ
ponieważ zgodnie z koncepcją Lifelong Learning chcemy urzeczywistnić patrzenie na edukację, jak na nieodłączny element całego życia człowieka.

NASI UCZNIOWIE POTRAFIĄ SIĘ UCZYĆ! Uczenie się przez całe życie jest niesamowicie ważne, ponieważ oprócz jednostkowych korzyści, które odnosi doszkalający się człowiek, ma ono również bardziej globalny charakter. Ludzie nastawieni na rozwój tworzą wyedukowane społeczeństwo i tym samym budują silną gospodarkę.

Sprawdziany i testy robimy po to, by uczeń zobaczył, w jakim miejscu jest. NIE MAMY OCEN. Poprzez ocenianie kształtujące wspieramy go w edukacji i jesteśmy tuż obok niego, by czuł się bezpieczny i nawet jak mu coś nie wychodzi, by potrafił wyciągnąć z tego wnioski dla siebie i przy wsparciu zaplanować drogę naprawczą.

Uważamy, że cała edukacja dziecka powinna odbywać się w szkole, dlatego DZIECI NIE DOSTAJĄ REGULARNYCH PRAC DOMOWYCH. Prace te pojawiają się w sytuacjach, gdy potrzebujemy dodatkowo utrwalić wiedzę z ważnego dla dzieci obszaru. Są dostosowane do aktualnych możliwości dzieci, dzięki czemu nie wywołują frustracji.

INTELIGENCJA EMOCJONALNA:
Uważamy, że nie ma edukacji bez relacji! Wychowawca klasy jest jednocześnie nauczycielem, trenerem, mentorem, oparciem i dużym autorytetem dla naszych uczniów. To ludzie z powołaniem i pasją, budujący pozytywne relacje z każdym uczniem z osobna i klasą jako grupą.

PODSTAWĄ NASZEJ PRACY JEST KRĄG. Kręgiem zaczynamy i kończymy nasz dzień. W kręgu świętujemy i rozwiązujemy problemy. W kręgu przepraszamy, prosimy i dziękujemy. Uczymy się pokonywać trudności. W KRĘGU jesteśmy dla siebie wsparciem, ZAWSZE jesteśmy równi. Uczniowie bardzo cenią sobie taką formę komunikacji.
